witajcie
jak widać, nie musieliście czekać trzech miesięcy na nowy post. dzisiaj opowiem wam, jak walczyć z tymi okropnymi skurwysynami, jakimi są CHRABĄSZCZE. zapraszam do czytania.
sposób 1
nie wychodź z domu po 20. banalne? JESZCZE JAK!
chociaż ja uwielbiam jeździć na rowerze wieczorem, więc ten sposób jest w moim przypadku do niczego.
sposób 2
a jak już wyjdziesz z domu i ujrzyj chr*bąszcza to dam ci jedną, prostą radę: SPIERDALAJ ZIOMUŚ
szybciutko. najszybciej jak możesz.
*deja vu playing in the background*
sposób 3
jak chrabąszcz leci w twoją stronę, to broń się rękoma i nogami, walcz z nim, jakby był twoim najgorszym wrogiem!!
sposób 4
nie walcz. poddaj im się. ale pamiętaj - tak robią ludzie leniwi i nierozważni.
do zobaczenia i miłej walki z tymi okropnymi stworzeniami życzę
napiszcie mi jak sobie z nimi radzicie
alexa
przydałoby się rozwinięcie punktu 3, jakiej broni użyć, jakie są słabe punkty tych skurwysynów itd
OdpowiedzUsuńwłaśnie mam w planach rozwinąć ten punkt
Usuń