oto moje plany na wakacje 2018, które oficjalnie zaczną się 23 czerwca
(chociaż ja i tak nie chodzę już do szkoły, no bo po co?)
- pojadę do sopotu na tydzień
- pojadę do torunia
- pojadę do warszawy
- znowu spotkam się z internetową przyjaciółką
- ogarnę program do robienia muzyki
- ogarnę digital drawing
- przeczytam dużo książek
- będę codziennie coś rysować
- popracuję nad swoją samooceną
- będę robić więcej zdjęć
pewnie niektórych nie zrealizuję, because i'm lazy bitch
A moje plany wyglądają tak:
OdpowiedzUsuń* zaległe książki
* zaległe filmy
* zaległe seriale
* zaległe bajki
* bycie fejmem na emeśp
* pisanie codziennie moje opka dwa kochane
powodzenia w ich realizowaniu zycze.
OdpowiedzUsuń