wtorek, 27 sierpnia 2019

tag: wracam do szk*ły tylko że 2019 edition i zrobione naprawdę na końcu wakacji a nie na początku (to tytuł barokowy dlatego taki długi)

siema
jestem tu po to żeby przypomnieć, że już niedługo do szkoły.... wy lenie jedne
z tej okazji zrobimy sobie tag: back to school (tag: wracam do szkoły)
już kiedyś go tutaj robiłam, ale to było jakoś pod koniec roku szkolnego (wtf)

ZAPRASZAM DO CZYTANIA!

1. O której wstajesz do szkoły? 
o 06:15 mordo
jak o tym pomyślę to ehhhhhhhhhhhhhhhhhh

2. Ulubiony nauczyciel? 
pan od angielskiego, który nie lubi p*su i kościoła<3333 pani od polskiego<3333

3. Z jakiego przedmiotu jesteś najlepsza? 
tutaj nic się nie zmieniło - z polskiego i angielskiego.

4. Masz w szkole grupę bliskich przyjaciół czy raczej trzymasz się z każdym?
grupa dobrych ziomów

5. Plecak, tornister, a może torba? 
plecak

6. Czy malujesz się do szkoły? 
tak

7. Do szkoły spódnice, spodnie czy sukienki? 
spodnie, ale lubię okazyjnie założyć jakąś spódniczkę

8. Nosisz do szkoły dodatki? Bransoletki etc? 
tak

9.  W zeszłym roku miałaś pasek na świadectwie? 
dobry żart XD

10. Jesz w szkole drugie śniadanie? 
tak

11. Przedmiot, którego nie lubisz i ci źle idzie? 
matematyka.......

12. Jak dostajesz się do szkoły? 
komunikacją miejską :')

13. Zmieniasz buty w szkole? 
tylko jak jest zima

14. Lubisz ćwiczyć na wfie w szkole? 
NIE. chociaż i tak wf tutaj jest lepszy niż w g*mnazjum.

15. Tęsknisz w wakacje za szkołą? 
tęsknię za ludźmi ze szkoły, ale za samą nauką i nauczycielami nie XD

to tyle
miłej końcówki wakacji kochani

a tutaj quality nuta, której ostatnio cały czas słucham


wtorek, 9 lipca 2019

ciężka walka z pewnymi owadami

witajcie
jak widać, nie musieliście czekać trzech miesięcy na nowy post. dzisiaj opowiem wam, jak walczyć z tymi okropnymi skurwysynami, jakimi są CHRABĄSZCZE. zapraszam do czytania.

sposób 1 
nie wychodź z domu po 20. banalne? JESZCZE JAK!
chociaż ja uwielbiam jeździć na rowerze wieczorem, więc ten sposób jest w moim przypadku do niczego.

sposób 2 
a jak już wyjdziesz z domu i ujrzyj chr*bąszcza to dam ci jedną, prostą radę: SPIERDALAJ ZIOMUŚ
szybciutko. najszybciej jak możesz.
*deja vu playing in the background* 

sposób 3 
jak chrabąszcz leci w twoją stronę, to broń się rękoma i nogami, walcz z nim, jakby był twoim najgorszym wrogiem!!

sposób 4
nie walcz. poddaj im się. ale pamiętaj - tak robią ludzie leniwi i nierozważni.

do zobaczenia i miłej walki z tymi okropnymi stworzeniami życzę
napiszcie mi jak sobie z nimi radzicie

alexa

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

smaczne recenzje odc 1 - berlynky d-_-b

*zastanawia się jak przywitać się po prawie trzech miesiącach nieobecności* 
*kopniakiem otwiera drzwi, głośno śpiewając robię yeah by m*lik m*ntana*
SIEEEEEEEEEEMA!
TAK! JA NADAL ŻYJĘ! 

a więc, witam was serdecznie po tej jakże długiej nieobecności. pewnie myśleliście, że zostałam aresztowana przez władze naszego cudownego kraju za śmianie się z k***str*fy sm****ski*j... otóż nie tym razem! 
w tym czasie spokojnie siedziałam w domu, chodziłam do szkoły, romansowałam *lenny face*, czytałam książki, oglądałam narcos, byłam na wycieczce w Hiszpanii, jadłam paruwki... o właśnie!
P A R U W K I!

właśnie o paruwkach będziemy dziś rozmawiać. oto nowa seria, w której będę recenzować jedzonko. na pierwszy strzał idzie nasz ulubiony mięsny przysmak. 



B E R L I N K I 

nie jestem pewna, czy powinnam nazywać ten niezwykły przysmak paruwkami, gdyż jak słyszymy w ich reklamie - "są parówki i są berlinki". jeśli kogoś urazi nazywanie berlinek paruwkami, to najmocniej przepraszam. nie mam złych intencji. 
moim zdaniem, berlynky (u mnie w szkole jest bibliotekarka, która zamiast "i" mówi "y", tutaj się nią zainspirowałam) są jednym z lepszych wyrobów mięsnych, z jakimi do tej pory miałam styczność. 
są delikatne w smaku, nie posiadają żadnych żyłek, kostek i innych gównien, które utrudniają delektowanie się posiłkiem. są dobrze zmielone, lecz bez przesady. 
możemy przyrządzić je na wiele sposobów i zawsze będą smakować wyśmienicie. 
paruwy te charakteryzuje także ich subtelny zapach. nie jebią na kilometr, co jest zdecydowanie na plus. 
jednak mają swoje minusy. 
jednym z minusów tejże przekąski jest ponoć mała zawartość mięsa. ogólnie, skład berlynek jest niezbyt ciekawy. lecz mam do was pytanie - kto z was o tym myśli podczas konsumpcji tego przepysznego amciu? N I K T!

krótkie podsumowanie: 
berlynky to cud. oczywiście, paruwki są tak obrzydliwe, że aż pyszne, ale tutaj... nie ma mowy o obrzydliwości. 
oczywiście, nie jedźcie ich za dużo, bo to może się skończyć tragicznie, np. uzależnieniem od paruwek. to bardzo groźne. 
ocena ogólna: 7,5/10 
jak naprawicie skład to będzie 10/10 pozdro d-_-b

no to co? następny post za pół roku, skoro już tak bijemy rekordy? XDDDDDDDDDDDDDD 

sobota, 19 stycznia 2019

top 8 moich ulubionych zapachów

siema
tak jak w tytule
czy czekaliście miesiąc żeby dostać taki guwnopost? *głosem papieża* jESZCZE JAK!

1. zapach ziół
hehe ziułka :DD marihuana leczy, żywi i ubiera
nie no, chodzi mi o takie normalne ziółka, co używasz ich do przyprawiania potraw itp. wiesz o co chodzi mordo

2. zapach lawendy
ładny zapach

3. zapach róży
gdy czuję ten zapach, to cieszę się, że posiadam zmysł węchu

4. zapach pomarańczy + cynamonu
ś w i ą t e c z n i e

5. zapach farb olejnych
tak pachnie miłość<3333

6. zapach kremu nivea
ŚWIECZKA NIVEA NIE WIERZĘ PACHNIE KREMEM NIVEA HIT DAREEEEEEEEEEEK

7. zapach męskich perfum
mój cr*sh ma zajebiste perfumy

8. zapach świeżo wypranych ubrań
bo nic tak nie pociesza człowieka jak świadomość, że masz na sobie czyściutką, pachnącą bluzę. 

to tyle
następny post za miesiąc, kochani XDDDDDDDDD (nie no, żarcik kosmonaucik ;pp)

joł
elizka